Koncertowy początek roku!

25 stycznia br. w wypełnionej po brzegi sali balowej wiśnickiego zamku odbył się kolejny już koncert noworoczny „Między Świętami a Karnawałem”. Mogliśmy podziwiać kunszt Orkiestry Kameralnej Opery Krakowskiej pod kierunkiem znakomitego skrzypka, koncertmistrza Pawła Wójtowicza. W pierwszej części zaprezentowano polskie kolędy w wykonaniu Chóru Dziecięcego Opery Krakowskiej pod kierunkiem Marka Kluzy oraz solistów Opery Krakowskiej: Magdaleny Barylak, Pauli Maciołek i Krzysztofa Kozarka. W części drugiej, rozpoczętej Tańcem węgierskim Johannesa Brahmsa, królował nastrój karnawałowy. Wysłuchaliśmy najsłynniejszych arii operetkowych: z Księżniczki czardasza, Hrabiny Maricy, Zemsty nietoperza, Wesołej wdówki, Giuditty.
Soliści prezentowali znakomitą formę: Magdalena Barylak w Czardaszu Sylvii i Cygańskiej miłości zachwycała warsztatem wokalnym i zniewalającej barwą i skalą głosu; szkoda, że tak rzadko możemy oglądać tę wspaniałą śpiewaczkę w krakowskiej operze. Paula Maciołek to prawdziwe olśnienie – zadebiutowała w Krakowie niedawno, w roku 2017, ale natychmiast zaskarbiła sobie sympatię publiczności i zyskała ogromne uznanie melomanów. W arii Adeli z Zemsty nietoperza i walcu Giuditty olśniła publiczność pięknym, lśniącym, czystym głosem – po koncercie widzowie byli zgodni, że wkrótce tę młodą artystkę będziemy mogli podziwiać w najsłynniejszych salach koncertowych świata. Rzęsistymi oklaskami był również nagradzany Krzysztof Kozarek, a jego żarliwa interpretacja O sole mio wzbudziła owację.
Warto odnotować, że publiczność podziwiała solistów nie tylko w partiach wokalnych, lecz także jako utalentowanych aktorów i tancerzy: lekkość i swoboda sceniczna Ach jedź do Varasdin z Hrabiny Maricy w wykonaniu Pauli Maciołek i Krzysztofa Kozarka i Usta milczą, dusza śpiewa z Wesołej wdówki na długo zapadną w pamięć.
Aplauz publiczności wzbudzała oczywiście również orkiestra – polkę Pizzicato nagrodziła burza oklasków, a Czardasz Vittorio Montiego to popis prawdziwego mistrzostwa Pawła Wójtowicza. Wśród muzyków nie zabrakło oczywiście uwielbianej przez miłośników Opery Krakowskiej znakomitej skrzypaczki, koncertmistrzyni Swietłany Białostockiej.
A za rok znowu koncert noworoczny na wiśnickim zamku na który już teraz serdecznie zapraszamy!